Moje poetyckie impresje, zrodzone z pasji życia i jej braku;
kontury słów, rysowane w poszukiwaniu światła w mroku.
Karmię się każdą iskierką, bo noc nie jest bezinteresowna,
chociaż skrywa niechciane lęki bądź pragnienia, otula mnie.
W zamian ukradkiem zasiała we mnie tajemnicze ziarno,
z którego dzień po dniu wyrasta dziwne, kolczaste pnącze.


.: PO ZMIERZCHU :.

.: WYBIJA PÓŁNOC :.

.: GŁĘBOKO ŚNIĄC :.

.: PRZED ŚWITEM :.

.: W ŚWIETLE DNIA :.
All poems by Wildhoney © 2005-2006
.: Dreamsellers :.
Artistry